Pastorałki

Pastorałki to pieśni pasterskie o treści związanej z tradycją Bożego Narodzenia. Teksty zawierają nierzadko elementy unarodowione, lokalne, a melodie są skoczne lub tkliwe. Ze względu na ich rustykalny czy przesadnie czułostkowy charakter – pastorałek nie należy wykonywać podczas liturgii. Od początku redaktorzy Śpiewnika kościelnego ks. Jana Siedleckiego z jednej strony dbali o zgodny z duchem liturgii zestaw pieśni, z drugiej jednak czynili ten jedyny wyjątek, zamieszczając pastorałki. Są one mimo wszystko wyrazem wiary, która przepełniała serca naszych ojców. Redaktorzy umiejscawiali je jednak poza śpiewnikiem, w dodatku, dla wykonywania w domu, podczas świątecznych odwiedzin, wspólnego kolędowania. Dlatego nie mogło zabraknąć ich także w obecnym wydaniu.

1. A cóż z tą Dzieciną będziem czynili, * braciszkowie mili, że się nam kwili? * Zaśpiewajmy Mu wesoło * i obróćmy się z Nim wkoło, * hoc, hoc, hoc, hoc, hoc.
2. Ale drżysz od zimna mój Aniołeczku, * leżąc w tym kamiennym, zimnym żłóbeczku. * Więc z osiołkiem razem z wołem, * zagrzewać Cię będziem społem: * hu, hu, hu, hu, hu.

1. Bracia, patrzcie jeno, jak niebo goreje! * Znać, że coś dziwnego w Betlejem się dzieje. * Rzućmy budy, warty stada, * niechaj nimi Pan Bóg włada, * a my do Betlejem.
2. Patrzcie, jak tam gwiazda światłem swoim miga, * pewnie do uczczenia Pana swego ściga. * Krokiem śmiałym i wesołym * śpieszmy i uderzmy czołem * przed Panem w Betlejem.
3. Wszakże powiedziałem, że cuda ujrzymy: * Dziecię, Boga świata, w żłobie zobaczymy. * Patrzcie, jak biednie okryte * w żłóbku Panię znakomite, * w szopie przy Betlejem.
4. Jak prorok powiedział: „Panna zrodzi Syna”, * dla ludu całego szczęśliwa nowina. * Nam zaś radość w tej tu chwili, * gdyśmy Pana zobaczyli * w szopie przy Betlejem.
5. Betlejem, miasteczko w Judzie, sławne będzie, * pamiętnym się stanie w tym kraju i wszędzie. * Ucieszmy się więc, ziomkowie, * Pana tegoż już uczniowie, * w szopie przy Betlejem.
6. Obchodząc pamiątkę odwiedzin pasterzy, * każdy czciciel Boga, co w Chrystusa wierzy, * niech się cieszy i raduje, * że Zbawcę swego znajduje * w szopie przy Betlejem.

1. Chodźcie pasterze, z betlejemskich wzgórz, * Dziecię zobaczyć pośpieszcie się już! * Dziś się narodził, chce nas pogodzić, * Chrystus, Zbawiciel. Czy to słyszycie? * Nie bójcie się!
2. Chcemy zobaczyć, jak Bóg zrodził się, * co zapowiada nam niebiański śpiew? * Gdy Go znajdziemy, głosić pragniemy, * chwalić radośnie i coraz głośniej: * Alleluja!
3. Prawda – anioły śpiewają nam dziś, * pasterzom w Betlejem radosną wieść: * „Niech pokój będzie na ziemi wszędzie”, * miej w nas już, Panie upodobanie. * Bogu bądź cześć!

1. Cieszmy się i pod niebiosy * wznośmy razem miłe głosy, * bo wesoła dziś nowina: * czysta Panna rodzi Syna.
Refren: Bijcie w kotły, w trąby grajcie, * a Jezusa przywitajcie, * na świat narodzonego.
2. Złożyła Go na sianeczku, * między bydlęty w żłóbeczku: * aniołowie go witają, * chwałę z wysoka śpiewają. Ref.
3. Pastuszkowie na znak dany, * znalazłszy Pana nad pany, * z pociechą serca witają, * Bogiem Go swoim wyznają. Ref.
4. I my go też przywitajmy, * i wesoło zaśpiewajmy: * „witaj śliczne Niewiniątko, * zesłane z nieba Dzieciątko. Ref.
5. Tyś jest Synem Najwyższego, * Tyś Panem świata całego: * przez Twe święte narodzenie, * odpuść grzechy, daj zbawienie”. Ref.

1. Cóż to za Dziecię słodko śpi na sianie, w twardym żłobie? * Aniołów pieśń dla Niego brzmi wśród pól w tej nocnej dobie. * To, to jest Chrystus Pan, co ludziom z nieba został dan. * Śpiesz, śpiesz Mu oddać cześć! * To Jezus, Syn Maryi.
2. Przynieście Jemu dary swe, królowie i wieśniacy! * Przez Niego Bóg zbawienie śle dzisiejszej dziwnej nocy. * Brzmij, brzmij ma pieśni chwał, * Bóg grzesznym ludziom Zbawcę dał! * Cud! Cud! Bo w żłobie śpi * Dzieciątko, Syn Maryi.

1. Dziecina mała, Bóg Stwórca nieba! * A kędyż nam Go szukać potrzeba? * W stajence w Betlejem powiła z weselem * Maryja Syna, piękna nowina.
2. Opiekun Józef był ukochanym, * ojcem Jezusa był domniemanym. * Garść siana suchego położył pod Niego, * w zimnym żłobeczku, a nie w łóżeczku.
3. Małe Pacholę, mój Jezu drogi! * Jakże wytrzymasz ten to mróz srogi? * Wół z osłem chuchają, parą zagrzewają, * by Dziecię spało a nie płakało.
4. Anioł pasterzy, co trzody strzegli, * wzywa, ażeby do szopy biegli: * „Pasterze biegajcie, Pana powitajcie, * leży we żłobie, w małej osobie”.
5. Bądźże pochwalon nasz wieczny Panie, * któryś złożony na gołym sianie! * Wszyscy Cię witamy, dać Ci co nie mamy. * Tyś Panem nieba, masz coć potrzeba.

1. Gdy śliczna Panna Syna kołysała, * z wielkim weselem tak Jemu śpiewała: * li-li li-li laj, moje Dzieciąteczko, * li-li li-li laj, śliczne Paniąteczko.
2. Wszystko stworzenie śpiewaj Panu swemu, * pomóż radości wielkiej sercu memu: * li-li, li-li laj, wielki Królewiczu, * li-li, li-li laj, Niebieski Dziedzicu.
3. Sypcie się z nieba, liczni aniołowie, * śpiewajcie Panu, niebiescy duchowie: * li-li, li-li laj, mój wonny Kwiateczku, * li-li, li-li laj, w ubogim żłóbeczku.
4. Nic mi nie mówisz, o kochanie moje! * Przecież pojmuję w sercu słowa Twoje; * li-li, li-li laj, o Boże Wcielony, * li-li, li-li laj, nigdy niezmierzony!

1. Hej, w dzień narodzenia Syna jedynego, * Ojca przedwiecznego, Boga prawdziwego, * wesoło śpiewajmy, chwałę Bogu dajmy. * Hej kolęda, kolęda!
2. Panna porodziła niebieskie Dzieciątko, * w żłobie położyła małe Pacholątko. * Pasterze śpiewają, na multankach grają. * Hej kolęda, kolęda!
3. Skoro pastuszkowie o tym usłyszeli, * zaraz do Betlejem czym prędzej bieżeli, * witając Dzieciątko, małe Pacholątko. * Hej kolęda, kolęda!

1. Jezu śliczny kwiecie, zjawiony na świecie: * a czemuż się w zimie rodzisz, * ciężki mróz na się przywodzisz, * = nie na ciepłym lecie?
2. Jezu niepojęty, czemu nie z panięty, * nie w pałacuś jest złożony, * w lichej szopie narodzony * = i między bydlęty.
3. Śliczna jak lilija, panienka Maryja, * cała piękna jako róża, nie szuka pańskiego łoża, * = w żłóbeczku powija.
4. Anioł z nieba budzi, naprzód prostych ludzi: * „pastuszkowie prędzej wstańcie, * w szopie Pana przywitajcie, * = co się dla was trudzi”.
5. Pastuszkowie mali, prędko się zebrali, * to z muzyką, to z pieśniami, * to z różnymi ofiarami, * = Panu cześć dawali.
6. W tym Najświętszym Ciele, jest tajemnic wiele, * tajemnic Boskich niemiara, * których uczy święta wiara, * = w powszechnym Kościele.
7. O dobroci morze, niepojęty Boże! * Któż ci godnie za te dary, * co sypiesz na nas bez miary, * = odwdzięczyć się może.
8. O Jezu kochany, nam z nieba zesłany, * przez Twe święte narodzenie, * daj szczęśliwe powodzenie, * = żywot pożądany.

1. Jezus malusieńki leży wśród stajenki, * = płacze z zimna, nie dała Mu Matula sukienki.
2. Bo uboga była, rąbek z głowy zdjęła, * = w który Dziecię uwinąwszy, siankiem Je okryła.
3. Nie ma kolebeczki, ani poduszeczki, * = we żłobie Mu położyła siana pod główeczkę.
4. Matusia truchleje, serdeczne łzy leje: * = „O mój Synu! Wola Twoja, nie moja się dzieje”.
5. Pokłon oddawajmy, Bogiem Je wyznajmy, * = to Dzieciątko ubożuchne ludziom ogłaszajmy.
6. Niech Je wszyscy znają, serdecznie kochają, * = za tak wielkie poniżenie chwałę Mu oddają.

1. Królu anielski, Panie Niebieski * Tyś jest wonny kwiat.
Refren: Jezu miły, Synu Maryi, racz nas wysłuchać.
2. W pieluszkach leżysz, w niebiosach rządzisz, * Tyś jest wonny kwiat. Ref.
3. Jezusie mały, Tyś Bogiem chwały, * Tyś jest wonny kwiat. Ref.
4. Racz nas umieścić w wiecznej radości, * Tyś jest wonny kwiat. Ref.

1. Któż o tej dobie płacze we żłobie? * A gdzie, gdzie? * W stajni ubogiej, lubo mróz srogi, * Niebieskie Pacholę.
2. Ubogo leży, w lichej odzieży, * a kto, kto? * Pan wszego świata, którego lata * ogarnąć nie mogą.
3. Cud niesłychany, gość niewidziany, * a kto, kto? * Bóg utajony, dziś narodzony, * ludziom się pokazał.
4. Bóg się dziś rodzi, na świat przychodzi, * a po co? * Przyszedł na ziemię, by ludzkie plemię * od piekła wybawił.
5. Tegoż witajmy i Temu dajmy, * a co, co? * Serca skruszone, a oczyszczone * w miłości gorącej.
6. Bo nas miłuje i nam daruje, * a co, co? * Czego pragniemy i znaleźć chcemy: * po śmierci zbawienie.

1. Lulajże, Jezuniu, moja perełko, * lulaj ulubione me pieścidełko.
Refren: Lulajże Jezuniu, lulajże, lulaj! * A Ty Go, Matulu, w płaczu utulaj.
2. Zamknijże znużone płaczem powieczki, * utulże zemdlone łkaniem usteczki. Ref.
3. Lulajże, piękniuchny nasz aniołeczku, * lulajże, wdzięczniuchny świata Kwiateczku. Ref.
4. Lulajże, Różyczko najozdobniejsza, * lulajże, Lilijko najprzyjemniejsza. Ref.
5. Lulajże, przyjemna oczom Gwiazdeczko, * lulaj, najśliczniejsze świata Słoneczko. Ref.
6. My z Tobą tam w niebie spocząć pragniemy, * Ciebie tu na ziemi, kochać będziemy. Ref.

1. Mesyjasz przyszedł na świat prawdziwy * i Prorok zacny z wielkimi dziwy, * który przez swoje znaki, * dał wodzie winne smaki, * w Kanie Galilejskiej.
2. Wesele bardzo zacne sprawiono, * Pana Jezusa na nie proszono, * i zwolenników Jego, * by strzegli Pana swego, * w Kanie Galilejskiej.
3. Z wielkim dostatkiem potrawy znoszą, * Pana Jezusa, aby jadł, proszą; * wszystkiego dosyć mają, * tylko wina czekają * w Kanie Galilejskiej.
4. Matka zaś Jego, gdy to ujrzała, * oblubieńcowi dopomóc chciała; * prosiła swego Syna, * by sprawił z wody wina * w Kanie Galilejskiej.
5. Pan Jezus, chcąc tym uświetnić gody, * kazał nanosić dostatkiem wody; * hej gody, gody, gody, * wnet będzie wino z wody; * w Kanie Galilejskiej.
6. Wnet prawdziwego Boga poznali, * gdy zamiast wody wino czerpali; * hej wino, wino, wino, * lepsze niż wcześniej było, * w Kanie Galilejskiej.
7. Przez narodzenie Twojego Syna, * każ nam nalewać, Panienko, wina; * hej wina, wina, wina * u tak dobrego Syna, * w królestwie niebieskim.

1. Miasteczko małe, Betlejem, * gdzie jesteś, szuka wzrok… * Tu miał się spełnić Boży plan, * zbawienia nadszedł rok. W zaciszu twych uliczek * przewodnia Gwiazda lśni! * Prowadzi wszystkich pod ten dach, * gdzie Boże Dziecię śpi.
2. Witamy Ciebie, Zbawco nasz, * wśród naszych ziemskich dróg. * My z Tobą chcemy niebios bram * przekroczyć trudny próg. Kłaniamy Ci się Chryste, * żeś przyszedł zbawić świat. * My na ten dzień czekaliśmy * wiele tysięcy lat.
3. Dziecino Boża z Betlejem, * na zawsze wśród nas żyj. * I zdrojem łask ochraniaj nas, * i grzechy nasze zmyj. W narodzin Twoich chwili * na świecie radość gwar… * Syn Boży przyszedł zbawić świat, * Miłości dał nam dar.

1. Najświętsza Panienka * po świecie chodziła, * kiedy Pana Jezusa * pod sercem nosiła.
2. Napotkała w drodze * chłopka ubogiego * i zaraz czym prędzej * pobiegła do niego.
3. Mój ubogi chłopku, * ubogi chłopeczku, * przenocuj mnie, przenocuj, * w swoim budyneczku.
4. O prześliczna Pani, * pójdźże do tej szopy, * będziesz Ci tam miała * swój nocleg spokojny.
5. Wyszedł chałupniczek * na dwór o północy, * a nad jego szopą * śliczna gwiazda świeci.
6. Żebym ja był wiedział, * Panienko, o Tobie, * że Ty dziś porodzisz * Syna w mojej szopie.
7. Byłbym ja się układł * z dziatkami pod progiem, * a Ty, Najświętsza Panno, * w izbie z Panem Bogiem.

1. Narodził się Jezus Chrystus, bądźmy weseli, * chwałę Mu na wysokości nucą anieli:
Refren: „Gloria, gloria in excelsis Deo! * Gloria, gloria in excelsis Deo!”.
2. Na kolana wół i osioł przed Nim klękają, * Jego swoim Stworzycielem, Panem uznają. Ref.
3. Pastuszkowie przybiegają na znak im dany, * cześć oddają i witają Pana nad pany. Ref.
4. Trzej Królowie przyjechali z wielkimi dary, * złoto, mirra i kadzidło, oto ofiary. Ref.
5. I my także chwałę dajmy Dzieciątku temu, * jako Panu nieba, ziemi, Zbawcy naszemu. Ref.

1. Narodził się Jezus w stajni ubogiej. * Uniżył majestat, chociaż był Bogiem. * Będąc Synem Najwyższego, * nie miał miejsca godniejszego * swojej Osobie, swojej Osobie.
2. W stajni z bydlętami gospodą staje, * ubogim pastuszkom w polu znać daje. * Wszyscy się ze snu porwali, * skoro światłość oglądali * ponad Betlejem, ponad Betlejem.
3. A gdy usłyszeli anielskie pienie, * że się narodziło ludzkie Zbawienie, * krzyknął jeden na drugiego: * „Pójdźmy oglądać nowego * Gościa na ziemi, Gościa na ziemi”.
4. A gdy pastuszkowie pokłon oddali, * Wcielonemu Bogu powinszowali. * Potem kładli swoje dary: * „Przyjmij od nas te ofiary, * Jezu nasz drogi, Jezu nasz drogi”.

1. Nie było miejsca dla Ciebie, * w Betlejem w żadnej gospodzie * i narodziłeś się, Jezu, * w stajni, w ubóstwie i chłodzie. * Nie było miejsca, choć zszedłeś * jako Zbawiciel na ziemię, * by wyrwać z czarta niewoli * nieszczęsne Adama plemię.
2. Nie było miejsca, choć chciałeś * ludzkość przytulić do łona * i podać z krzyża grzesznikom * zbawcze, skrwawione ramiona. * Nie było miejsca, choć szedłeś ogień miłości zapalić * i przez swą mękę najdroższą * świat od zagłady ocalić.
3. Gdy liszki mają swe jamy * i ptaszki swoje gniazdeczka, * dla Ciebie brakło gospody, * Tyś musiał szukać żłóbeczka. * A dzisiaj czemu wśród ludzi * tyle łez, jęków, katuszy? * Bo nie ma miejsca dla Ciebie * w niejednej człowieczej duszy!

1. Oj, Maluśki, Maluśki, Maluśki, * jako rękawicka * alboli tyz jakoby, jakoby * kawałecek smycka.
Refren: Śpiewajmy i grajmy Mu, * Dzieciątku Małemu.
2. Cy nie lepiej Tobie by, Tobie by * siedzieć było w niebie, * wsak Twój Tatuś kochany, kochany * nie wyganiał Ciebie. Ref.
3. Tam wciurnasa wygoda, wygoda, * a tu bieda wsędzie; * ta Ci teraz dokuca, dokuca, * ta i potem będzie. Ref.
4. Tam Ty miałeś pościółkę, pościółkę * i miękkie piernatki; * tu na to Twej nie stanie, nie stanie * ubożuchnej Matki. Ref.
5. Tam kukiołki jadałeś, jadałeś * z carnuską i z miodem; * tu się tylko zasilać, zasilać * musis samym głodem. Ref.
6. Tam pijałeś ceć jakie, ceć jakie * słodkie małmazyje; * tu się Twoja gębusia, gębusia * łez gorzkich napije. Ref.
7. Tam Ci zawsze służyły, służyły * prześliczne anioły; * a tu lezys sam jeden, dam jeden, * jako palec goły. Ref.
8. Hej, co się więc takiego, takiego * Tobie, Panie, stało, * żeć się na ten kiepski świat, kiepski świat * przychodzić zechciało? Ref.
9. Albo się więc mój Panie, mój Panie * wróć do Twej dziedziny, * albo się zanieść pozwól, nieść pozwól * do mej chałupiny. Ref.
10. Będziesz się tam miał z pyszna, miał z pyszna, * jako miałeś w niebie. * Mam ja mleka słodkiego, słodkiego * garnuszek dla Ciebie. Ref.

1. Pastuszkowie ze snu powstali, * aby swego Stwórcę poznali. * Słysząc anielskie pienie, * że Bóg przyszedł na ziemię, * trzody opuszczali, do szopy biegali, * małemu Dzieciątku nowe pieśni grali, * złożonemu we żłobie.
2. Leżysz we żłóbeczku, mój Panie, * w pieluszkach powity na sianie. * Opuściłeś tron święty, masz gospodę z bydlęty. * Przed którym anieli na twarze padali, * „Święty, Święty, Święty” po trzykroć śpiewali, * „Chwała na wysokości”!
3. Panna czysta Dziecię piastuje, * karmi Je i czule całuje. * O dobro nieskończone, Bóstwo z ciałem złączone. * Syn Jednorodzony z Boga przedwiecznego, * w żywocie poczęty z Ducha Najświętszego, * z Panny Niepokalanej.

1. Przy onej górze świecą się zorze. * Pasterze się uwijają * i na multaneczkach grają. * Nie wiem dlaczego, nie wiem dlaczego.
2. Przybądźmy do nich, poznamy po nich, * czyli nie wiedzą o Panu, * a kędy jest święte stanie * Narodzonego, Narodzonego.
3. Graj, pasterzu, graj, Bóg ci pomagaj! * Powiedz, która tu gospoda, słodkiego grona jagoda, * Syna powiła, Syna powiła?
4. Wszak zapłacimy i odwdzięczymy; * ukaż nam, gdzie ta Pociecha, * która nigdy nie zna grzechu, * w świat się zjawiła, w świat się zjawiła?
5. Pojdźmyż do Niego, malusieńkiego! * Wiem, że On nas z chęcią przyjmie, * i wesoło nas obejmie. * Serce to czuje, serce to czuje.

1. Przylecieli aniołkowie, jak ptaszkowie z nieba * i śpiewali Dzieciąteczku wesoło, jak trzeba: * „Hejże, hejże, Panie Jezu, hejże, hejże, hoc, hoc! * Śpiewaliśmy, budziliśmy pastuszków całą noc”.
2. Powiadają niesłychaną na świecie nowinę: * „Panna w żłobie na sianeczku zrodziła Dziecinę, * Syna Boga Przedwiecznego, pasterze, wstawajcie, * do Betlejem, nie mieszkając, witać Go biegajcie”.
3. Śpiewaliśmy wraz „Gloria”, głosząc przyjście Twoje, * pokój ludziom, kiedy odkrył Bóg naturę swoją. * A dla zbawienia ludzkiego w ciele narodzony, * Stwórca świata, Dawca skarbów, w żłobie położony.

1. Słyszę z nieba muzykę i anielskie pieśni, * sławią Boga, że się nam do stajenki mieści. * Nie chce rozum pojąć tego; * chyba okiem dojrzy czego, * czy się mu to nie śni.
2. Słyszę z nieba muzykę, jużci to na jawie! * Wyśpiewują o takiej dziwnej Boskiej sprawie, * że Bóg przyjął stan człowieka, * majestatu się wyrzeka, * ku ludzkiej naprawie.
3. Pozwólcie mi, Mateńko szczęśliwa i święta, * wziąć na ręce Synaczka, aby te rączęta * duszę moją zapaliły * i z więzienia uwolniły, * zdjąwszy z onej pęta.

1. Śliczna Panienka Jezusa zrodziła, * Monarchę świata w żłobie położyła. * O żłobie, żłobie, tronie Najwyższego! * W tobie spoczęło zbawienie grzesznego.
2. Matka Najświętsza zalewa się łzami, * gdy Dziecię zziębłe tuli pieluszkami. * O nędzo, nędzo, jakżeś mi jest droga, * kiedy osłaniasz Syna Stwórcy, Boga.
3. O, Boże wielki! Umysł mój za mały, * by pojął wszystko, co wyroki chciały. * O, Panie, Panie, jakżeś niepojęty! * Jakież Twe prawa, jakiż rozkaz święty!

1. Święta Panienka Syna usypiała, * drżącego z zimna siankiem otulała: * tuli, tuli, moje Ubożątko, * tuli, tuli, moje Ty Dzieciątko.
2. Śpi już spokojnie w żłóbku kolebeczce, * śpiewa Matusia Świętej Dziecineczce: * luli, luli, mały mój Synaczku, * luli, luli, mój Ty Jedynaczku.

1. W Betlejem, w szopce radość wielka, * śpieszy tłum pasterzy, * gdzie święta Boża Rodzicielka * i Dzieciątko leży. * Anieli w bieli zeszli z chmur, * śpiewają Bogu chwałę, * wtóruje im pasterzy chór, * tak wielbią Dziecię małe:
Refren: Luli, luli, mój Maleńki; * u Matuli, u Mateńki! * Śpij, Dzieciątko śpij!
2. W Jerozolimie u Heroda * radość nie panuje, * choć wszędzie przepych i wygoda, * szczęścia się nie czuje, * bo wygnał Boga z serca król * i jego źli dworzanie, * ludowi niesie smutek, ból * tyrańskie panowanie. Ref.
3. Dzieciątko Boże, Zbawco drogi, * przemień świat złośliwy, * wyprostuj błędne ludzkie drogi, * pokój daj prawdziwy! * Ubogiś przyszedł na ten świat, * by biednych ubogacić, * i takiś bliski jest jak brat, * by z obcych czynić braci! Ref.

1. W dzień Bożego narodzenia * radość wszystkiego stworzenia; * aniołowie się radują, * Jezusowi wyśpiewują, wyśpiewują.
2. Niesłychana to nowina, * Panna porodziła Syna, * Syna Jednorodzonego * Boga Ojca Niebieskiego, Niebieskiego.
3. To anieli oznajmują, * do Betlejem pokazują, * gdzie narodził się Zbawiciel, * wszego świata Odkupiciel, Odkupiciel.
4. Gdy pasterze usłyszeli, * do stajenki pobieżeli. * Dzieciąteczku się kłaniają, * podarunki oddawają, oddawają.
5. Chwała Bogu niechaj będzie * w niebie i na ziemi, wszędzie. * Z aniołami się radujmy, * Jezusowi wyśpiewujmy, wyśpiewujmy.

1. W środku przebudzonej nocy * nad Betlejem wicher dmie. * Złota gwiazda nam ogłasza: * „Słowo ciałem stało się!”.
Refren: Gloria in excelsis Deo! * Gloria in excelsis Deo!
2. Niebo jasną zorzą płonie, * tłum aniołów śpiewa pieśń. * Bóg na ziemię zesłał Syna, * płynie w świat niezwykła wieść! Ref.
3. Z łąk i gór nadchodzą ludzie, * aby pokłon Panu dać. * Szopa światłem wypełniona, * radość nie pozwala spać. Ref.
4. My dziś też tam pobiegniemy, * by zagościł w sercach Bóg. * Pozwól, Jezu, znaleźć pokój * u stajenki biednej wrót. Ref.

1. Zbudźcie się, pasterze, już wstawać czas, * wesoła nowina ucieszy was. * Z nieba przylatują prześliczni anieli, * takiego cudu wyście nie widzieli. * Z niebiosów na ziemię sypie się blask.
2. Anioł do pasterzy ozwie się tak: * słuchajcie pasterze, daję wam znak, * oto się w Betlejem narodził Zbawiciel, * ten który miał przybyć, wasz Odkupiciel, * w stajence na sianie złożony Pan.
3. Pośpieszcie czym prędzej, dajcie mu cześć * i wszystkim ludziom zanieście tę wieść, * że przyszedł na ziemię ten Oczekiwany, * król ponad królami i Pan nad pany. * Za pałac ma szopkę, za tron ma żłób.

Przewiń do góry

Korzystając z tej witryny, zgadzasz się zaakceptować naszą Politykę Prywatności i Politykę Cookis

Don\'t copy text!